Zrobiłam czapkę dla Karasu. Pocięłam sobie igłą palce przeszywając skórę, ale efekt całkiem mi się podoba

Tagi: akcesoria, Medieval, medieval cloth, skóra, strój, ubiór
Ten wpis został opublikowany środa, 25 Sierpień 2010 o 10:47 am i jest zaszufladkowany do kategorii Medieval. Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzezkanał RSS 2.0.
Możesz dodać odpowiedź lub trackback ze swojej strony.
Świetna jest, ale szkoda tych palców. Futerko mi się podoba, ładnie się błyszczy. Pozdrawiam!
To lisi ogon, stąd ten poblask
A palce zagoją się przed kolejnym projektem. Koleżanka chciałaby zamówić gorset na !&wiek, to dopiero jest mordęga…