Niesamowite bryły, niemal przeczące historii swoją nowoczesnością i uniwersalnością formy… Jak dla mnie – odkrycie architektoniczne sezonu
Archiwum kategorii ‘RPG’
Śliczności!
wtorek, 14 Wrzesień 2010Parabellum
środa, 11 Listopad 2009Larp „Parabellum” był bardzo udany. Mój wykład okazał się dla publiczności ciekawy, i mimo, że gadałam przez całe dwie godziny nikt się nie wynudził.
Zjechało się mnóstwo znajomych i jeden nieznajomy z XVII-wiecznego regimentu z Kujaw, więc było wesoło i barwnie.
Mam szczerą nadzieję, że niedługo w Olsztynie odbędzie się kolejna tak udana impreza.
Zdjęcia są tu: Akashne
Coś z sesji
poniedziałek, 28 Wrzesień 2009Wczorajsza sesja. Wytrawny dyplomata dał się nabrać na niewinne i bardzo kobiece przebranie mojej postaci – szermierza.
Postanowiłam mu o tym powiedzieć, bo jego błąd i brak spostrzegawczości mógł narazić na klęskę cała naszą misję.
On – Czasem naprawdę zastanawiam się, po co w akademiach tak mozolnie uczą nas, dyplomatów wszystkich tych podstępów, kłamstw i kamuflażu, skoro wystarczyłoby zatrudnić do tych zadań kobiety, które ten talent mają przyrodzony, jak dajmy na to biust…
Ja, kładąc dłoń na piersi – Nie wiem, mój panie, ale jakoś musimy z tym żyć…
Suknia „elżbietańska”
niedziela, 13 Wrzesień 2009
Na razie mam suknię na larpa, i na moją prezentację o strojach barokowych 3 października… Najtrudniejsze za mną, teraz muszę zmontować prezentację
Projekt partelet
czwartek, 3 Wrzesień 2009
Partelet służył przykryciu obszernego dekoltu w sukniach późnego renesansu. Ta część garderoby bywała koronkowa, ale praktyczniejsze wersje szyte były tez z wełny. Mój partelet jest z ciemnogranatowej wełenki podszytej białym lnem.
Z czasem partelet został zaadaptowany również do męskich strojów.
Wszelkie dane na temat tej części garderoby można znaleźć na tej stronie.
Gorset
poniedziałek, 31 Sierpień 2009Uszycie gorsetu zajęło mi 5 dni. Skorzystałam z wzoru Effigy Corset.
W sumie, wybrałam go dlatego, że lubię niezależność, i w razie czego chce mieć możliwość zasznurowania się bez niczyjej pomocy.
Gorset ma szyte maszynowo tuneliki na usztywnienie. Przepikowanie 4 warstw lnu ręcznie zajęłoby mi zbyt dużo czasu, a mam go w tej chwili bardzo mało. Obszycia, dziurki i całość wykończenia jest już zrobiona ręcznie.
Mając gorset, mogę się już spokojnie zabrać za szycie sukni.
Efekty dlaszych zmagań niebawem.
Rozważania na temat konwencji
poniedziałek, 24 Sierpień 2009Bardzo fajny tekst o konwencji i jej stosowaniu w RPG Juliana Czurko, znanego na Polterze jako Mayhnavea. Julian jest redaktorem działu 7th Sea, i naprawdę dobrze opracował temat. Zwięźle, ale wyczerpująco.
Polecam, nie tylko MG ale i laikom
Ambitne plany
sobota, 22 Sierpień 2009Żeganjcie wieczorne piwka…
piątek, 21 Sierpień 2009Nareszcie pojawił się konkretny termin, do którego musze uszyć moją późnorenesansową suknię. Materiał leży już od roku w koszu ze ścinkami i czeka, aż będę mieć dla niego czas. Co prawda nawał roboty jest straszny, zapisałam się do paru monastyrowych projektów opracowujących dodatki do systemy, założyłam kram z Małą i mam zamówienia z Litwy na szycie, ale mam nadzieję, ze jednak się uda. W końcu, człowiek, który a sporo do zrobienia jest lepiej zorganizowany.
Od przyszłego tygodnia wdrażam sobie plan, ze każdego dnia godzinę poświęcę na szycie i godzinę na pisanie. I zobaczymy, czy cos z tego wyjdzie.
Motyw z sesji
wtorek, 18 Sierpień 2009Dziś, przy porządkowaniu papierów i poszukiwaniu mojej karty postaci do L5K z przed pól roku znalazłam karteczkę z whateverem z sesji w 7th Sea.
Vodaccianin:
- To Monteńczyk? Zatem zakładam, ze to eunuch i biję go po mordzie!
Kilka minut później, Avalonka:
- Gdzie Monteńczyk?
MG – w kiblu. Przejął się tym eunuchem i poszedł sprawdzić…























