Wpisy otagowane ‘militaria’

Pikowańce

piątek, 4 Listopad 2011

Zaczynam w końcu ogarniać się w temacie pikowańców. Palce prawej dłoni mam już nieźle stwardniałe od przewlekania dużej igły przez zbite warstwy lnu, bawełnianego filcu i fizeliny. Na szczęscie został mi już tylko jeden kaptur pikowany do zrobienia, dla męża pod kapalin. Potem ultra, ręcznie szyta przeszywka dla niego, i może dla mnie, choć nie wiem, kiedy i gdzie miałabym iść w pole…

Do tego hurtem przędę i robię na szydełku, jakaś taka mania pracowitości przed powrotem do pracy…

Kaptur pikowany

czwartek, 13 Październik 2011

Niedawno rozpoczęłam prace nad kapturem pod kapalin, i dziś jakimś cudem udało mi się go skończyć.
Garść uwag:

1. Najłatwiej przepikować poszczególne fragmenty przed zszyciem i potem połączyć razem.

2. Pikowanie można zrobić ściegiem za igłą jak i fastrygą – oba sposoby są dobre i skuteczne, oba estetyczne.

3. Materiał mocno się ściąga, nawet jeśli mamy dość cienki i mało pracujący wkład wewnętrzny, więc trzeba brać zapas nawet 3 cm na każdy wymiar na samo ściągnięcie. Zawsze, jak wyjdzie za dużo można przyciąć nadmiary. Dosztukować jest już znacznie trudniej.

4. Najlepiej kroić kołnierz tak jak w kapturach cywilnych, z trójkątnymi klinami na ramionach. Inaczej kołnierz wychodzi za wąski i nie chce się porządnie rozkładać.

To na tyle, tak na szybko :)

Dawny design

wtorek, 27 Wrzesień 2011

Usiedliśmy sobie wieczorem z mężem do jakiegoś filmu historycznego z dawnych lat. Pośmialiśmy się trochę ze strojów postaci, pozachwycaliśmy się ciętymi dialogami i klimatem, pomarudziliśmy, że dobrze odtworzone realia to rzadko można gdziekolwiek znaleźć [jak dotąd serial "Rzym" i film "Godzina świni" oraz "Dawno temu w Iłży"] i z ciekawości zaczęliśmy sprawdzać wydarzenia historyczne na Wiki, żeby wyrobić sobie szybki ogląd rzeczy.
I tak błądząc sobie od hasła do hasła, i dyskutując nad tym, jak to Hollywood bezczelnie nagina design epoki do własnego widzimisię trafiliśmy na coś, co nas zmiotło – „Wojnę chłopską”. I przestało być nam do śmiechu. Po pierwsze, zaskoczyło nas to, że nie znaliśmy dotąd tak ważnego wydarzenia z historii naszych sąsiadów. Po drugie, posrebrzana zbroja chłopska będzie mi się jeszcze długo śniła. Nie widziałam dotąd niczego tak przerażającego, jeśli chodzi o ludzkie uzbrojenie. Jest tak bezduszna, że gdybym zobaczyła kogoś szarżującego mnie mnie w takim oporządzeniu, to chyba padłabym nieprzytomna z czystej grozy. Żaden autor ilustracji fantasy nie zrobił na mnie takiego wrażenia.
Ciekawe, ile jeszcze przykładów kompletnie niesamowitych rzeczy skrywają muzea, i na które pewnie nigdy nie uda mi się trafić?

Zatem, jeśli chodzi o design, chrzanić Hollywood, historia RZĄDZI!

Kaptur pikowany

niedziela, 25 Wrzesień 2011

Zaczęłam szycie pikowanego kaptura pod kapalin. Przymiarka wypełnienia, które zrobiłam ze starego koca zainspirowała mojego męża do stania się na moment domowym Wolverinem ;)

Przeszywka

piątek, 8 Lipiec 2011

Nareszcie skończona – 3 kilo runa wyczesanego własnoręcznie i kilometry ręcznych szwów. Waga – około 6 kilo.
Nigdy więcej.

Przeszywka

niedziela, 3 Kwiecień 2011

Zabraliśmy się z mężem do robienia przeszywanicy na zamówienie. Przeszywka jest wypychana runem owczym i pikowana ręcznie. Gdyby nie konieczność czesania runa na gręplach przed użyciem, to byłaby nawet szybka robota, ale wełna jest tak sfilcowana po praniu, że nie chce się nawet rozciągnąć w rękach. Na szczęscie mam czesaki, a runo okazało się mięciutkim merynosem, więc daje się odfilcować. Acha, żeby nie było – to nie ja je prałam :)

Oczywiście dziecko stara się nam przeszkodzić w pracy z całych swoich sił…

Śliczności!

wtorek, 14 Wrzesień 2010

Niesamowite bryły, niemal przeczące historii swoją nowoczesnością i uniwersalnością formy… Jak dla mnie – odkrycie architektoniczne sezonu :)

Zamki hiszpańskie
I jeszcze trochę zamków :)

Proca

środa, 18 Sierpień 2010

Dziś przedstawiam dzieło Karasu – procę, którą wczoraj uplótł :) Teraz jeszcze musi się nauczyć z tego strzelać :D

Dla chętnych coś o procach i pociskach z przesłaniem :)

Rewers skończony!

poniedziałek, 28 Czerwiec 2010

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio, contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur; tuque Princeps militiae coelestis, Satanam aliosque spiritus malignos qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.

Święty Michale Archaniele, broń nas w walce; przeciw niegodziwościom i zasadzkom złego ducha bądź nam ochroną. Niech mu rozkaże Bóg, pokornie błagamy; a Ty, Książę wojska niebieskiego, Szatana i inne duchy złe, na zgubę dusz ludzkich krążące po świecie, mocą bożą strąć do piekła. Amen.

Pawęż – rewers

czwartek, 24 Czerwiec 2010

Zaczęłam w końcu malować rewers pawęży. Na taśmie znajdzie się namalowana czerwienią modlitwa do Michała Archanioła – prywatny egzorcyzm Leona XIII.